Kobiety lubią róż, bo kiedyś zbierały jagody
28 kwietnia 2011, 14:22Chińscy naukowcy z Zhejiang University uważają, że upodobanie kobiet do różowego, a mężczyzn do niebieskiego naprawdę istnieje. Co więcej, korzeni tego zjawiska należy szukać w zbieracko-myśliwskiej przeszłości naszego gatunku. Kobiety lubią róże i czerwienie, ponieważ natura uwrażliwiła je na dojrzałe owoce i jagody. Mężczyźnie doceniają błękity, gdyż bezchmurne niebo oznaczało dobry czas na polowanie (Personality and Individual Differences).
Dzięki specjalnym narzędziom niewidome dzieci z Chile mogły doświadczyć zaćmienia Słońca
26 czerwca 2019, 10:11Niewidome dzieci ze Szkoły Hellen Keller z Santiago w Chile mogły dzięki specjalnemu narzędziu i książce zapisanej alfabetem Braille'a przeżyć doświadczenie przypominające całkowite zaćmienie Słońca. Udało się to dzięki współpracy NASA, Chilijskiej Agencji Kosmicznej i Aeronautycznej, Edinboro University, Uniwersytetu Diego Portalesa i Gigantycznego Teleskopu Magellana.
Dziewczynka z Mississippi nie została wyleczona
11 lipca 2014, 08:38Dziewczynka z Mississippi, o której sądzono, że została wyleczona z HIV, ma wirusa we krwi. O udanym wyleczeniu dziecka informowaliśmy w marcu ubiegłego roku.
Regenerująca nanołata na zniszczone serce
19 maja 2011, 10:49Podczas zawału część komórek serca obumiera. Dotąd chirurdzy nie umieli tego naprawić, jednak specjaliści z Brown University oraz India Institute of Technology Kanpur opracowali specjalną nanołatę. Stworzyli rodzaj rusztowania, w którego skład wchodzą nanowłókna węglowe i polimer - poli(kwas mlekowy–co–kwas glikolowy). Podczas testów udowodniono, że nanołata regeneruje zarówno kardiomiocyty, jak i neurony, co oznacza, że obumarły rejon powraca znów do życia (Acta Biomaterialia).
Seks na ból głowy
20 czerwca 2006, 14:47Cierpiącym na migreny trudno pozytywnie zapatrywać się na swoją przypadłość, jednak, według doniesień magazynu Headache, okazuje się, że tego typu ból głowy może mieć korzystny wpływ na libido.
Zapach wełny może być kluczem do ochrony owiec przed muszycą
22 lipca 2019, 13:04W wełnie merynosów zidentyfikowano związek, który wabi muchy Lucilia cuprina. To przełom, gdyż muszyce, choroby spowodowane żerowaniem larw, stanowią w Australii duży problem. L. cuprina, australijskie owcze muchy mięsne, składają jaja na skórze zwierząt. Rozwijające się tam larwy sprzyjają zakażeniom, które niekiedy prowadzą nawet do śmierci. Teraz będzie można pomyśleć o hodowli owiec opornych na ataki much.
Żółwik bardziej higieniczny od uścisku dłoni
28 lipca 2014, 09:37Tzw. żółwik jest bardziej higienicznym sposobem witania się niż uścisk dłoni - twierdzą naukowcy z Aberystwyth University. Walijczycy apelują o jego stosowanie, zwłaszcza podczas epidemii grypy.
Rekordzista wśród wielokomórkowców
3 czerwca 2011, 08:35W 2 kopalniach złota w obrębie Witwatersrand Basin w RPA na głębokościach między 0,9 a 3,5 km zauważono nowy gatunek nicienia - Halicephalobus mephisto. To prawdziwy rekordzista wśród organizmów wielokomórkowych, żaden nie zapuścił się bowiem tak daleko w wodach szczelinowych. Dotąd naukowcy sądzili, że w takich warunkach są w stanie wytrzymać wyłącznie bakterie. Jak się jednak okazuje, to nieprawda. Poza H. mephisto natrafiono na znanego wcześniej naukowcom obleńca Plectus aquatilis.
Czytajmy dzieciom
17 lipca 2006, 11:47Anglojęzyczne matki, które zaczynają czytać swoim dzieciom w bardzo wczesnym wieku, wychowują bardziej rozwinięte 2-letnie maluchy: z większym słownikiem, lepszym rozumieniem języka oraz wyżej ocenianymi zdolnościami poznawczymi. Matki hiszpańskojęzyczne, które czytają swoim brzdącom każdego dnia, mają 3-letnie dzieci lepiej poznawczo i językowo rozwinięte niż matki, które tego nie robią.
W Afryce znaleziono wielkie źródło emisji dwutlenku węgla
14 sierpnia 2019, 05:40Duży obszar Afryki, doświadczany suszą i zmianą sposobu użytkowania ziemi emituje rocznie tyle dwutlenku węgla, co 200 milionów samochodów. Obserwacje satelitarne pozwoliły stwierdzić, że emisja CO2 z północnych obszarów tropikalnej Afryki wynosi od 1 do 1,5 miliarda ton rocznie.
